Złote czasy dla specjalistów
Październik 21, 2014

Zarabiają bardzo dużo. Umiarkowana roczna kompensata amerykańskiego szefa (CEO) wyniosła 15,2 mln dolarów w 2013 r. Normalne uposażenie pracobiorców było 296 razy niższe. Czy to jest słuszne?

Informacje owe pochodzą z 350 najbogatszych marek notowanych na amerykańskim sektorze publicznym. Zaliczono do nich instytucje o największych ubiegłorocznych przychodach.1

Od dziesięcioleci trwa rozmowa nad wielkim poziomem wynagrodzeń CEO. Kwestionuje się, czy te honoraria stoją w rozumowym związku z przyrostem wartości spółek, jakimi kierują CEO. Pytanie to permanentnie pozostaje aktualne, nie jedynie w USA, ale i wielu różnych regionach, nie wykluczając Polski.

Przykładowo, honorarium osób zarządzających amerykańskimi i brytyjskimi firmami wstrząsająco różni się od siebie. W 2003 r. w instytucjach o analogicznym profilu pensje CEO były ok. 1,4 razy większe w USA niż w UK. A biorąc pod obserwację motywacyjną część uposażeń, wypłacaną w relacji do wartości akcji, ich amerykański stopień był ok. 5,5 razy większy niż brytyjski. Rozpiętość gigantyczna, kłopotliwa do wytłumaczenia miarami efektywności lub różnicami kosztowności akcji w obu krajach. Interesujące, że wcześniej (1997) rozbieżności te były jeszcze większe.2

Powodów rozbieżności wynagrodzeń między poszczególnymi krajami jest niezwykle dużo. Rozpoczynając od powiązań narodowościowych, stopnia rozwoju danego regionu, atrakcyjności gospodarki, kosztów produkcji, zaś na różnicach regulacyjnych ustając. Natomiast w przypadku USA i UK nie ma ich za dużo. Skądże zatem się ma taka wielkość płac menedżerów na najwyższych stanowiskach?

Jednym z ważnych czynników jest niebezpieczeństwo utraty pracy i uzależnionych z nią zarobków. Czy to zagrożenie jest rekompensowane w wynagrodzeniu CEO? Czy bezpieczeństwo pracy, dłuższa perspektywa zatrudnienia skutkuje gorszym opłaceniem i odwrotnie? Odpowiedź na te pytania pomaga objaśnić fenomen dramatycznych różnic wpływów CEO. Okazuje się, że taki związek istnieje,3 a zależność między rządem wynagrodzenia oraz ryzykiem odwołania jest większa, niżeli można by myśleć.

Badanie wskazuje, iż w dziedzinach, jakie ulegają zmiennym i mało trwałym warunkom funkcjonowania, CEO są nadzwyczaj narażeni na odwołanie ze swojej pozycji. Towarzyszą temu większe wynagrodzenia oraz wypłaty pokrywające to ryzyko. Ustalono, iż jeśli zagrożenie straty pracy CEO rośnie o 1 proc., to wartość kompensaty w ich profitach wzrasta przeciętnie o 7 proc. Tyle stanowi przeciętna premia z tegoż tytułu. Jest wyższa w dziedzinach mniej stabilnych i odwrotnie.4

Trudno bagatelizować tę zależność. Stwierdzono ją w oparciu o próbę ExecuComp z informacjami dotyczącymi 3.360 menedżerów (CEO), z których 799 podlegało presji odwołania ze stanowiska. Dane wychodzą z amerykańskich lub międzynarodowych firm z lat 1993-2009. Określając myśl możliwie zwięźle: niebezpieczeństwo zwolnienia CEO jest wkalkulowane w jego odpłacenie. Dla kontrastu – CEO o dobrej pozycji, jakich niebezpieczeństwo utraty pracy jest słabsze, także doświadczają wyższej kompensaty, natomiast z zgoła innych powodów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.
Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Zgadzam się